piątek, 22 grudnia 2017

Sernik Królewski Czekoladowy w Papilotkach

Sernik Królewski, czekoladowy, nieco podtuningowany bo zapakowany do papilotek, żeby prościej było podzielić na porcje.
Robiliśmy go z Jagodą na specjalne zamówienie dzieciaków z Jej klasy pierwszy raz i posiłkowaliśmy się przepisem z internetów. Sernik co prawda znamy i jedliśmy go już wielokrotnie, bo mistrzynią w jego pieczeniu jest Babcia Grażynka. Tym razem trochę pod przymusem musieliśmy go zrobić samodzielnie.

Przepis:

Ciasto:
2 szklanki (300 g) mąki pszennej
szczypta soli
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki kakao
3/4 szklanki cukru
200 g masła
3 żółtka
Wszystkie suche składniki mieszamy razem, po czym dodajemy żółtka i masło.

Masa serowa:
1 kg tłustego twarogu
200 g masła (miękkiego)
3/4 szklanki cukru
3 jajka
1 budyń śmietankowy
 Pieczemy na termoobiegu w 180 stopniach, przez około 45 minut. Czekamy aż lekko przestygnie i wyciągamy z formy do mufinek aby ciastko się nie zaparzyło.
Przestępujemy z nóżki na nóżkę, zniecierpliwieni, ale czekamy aż wystygnie aby spróbować.
Smacznego życzą Robuś i Jaga.

https://youtu.be/t3jGryxB-KY  - link do filmu

czwartek, 21 grudnia 2017

Wędzona Kiełbasa Pieczona | Jagoda

Jak zrobić kiełbasę? To jest banalne i wbrew obiegowym opiniom może to zrobić każdy w swojej kuchni.
Produkujemy więc z Jagodą wędzoną i pieczoną kiełbasę na święta. Część uwędzimy w naszej wędzarni, część upieczemy w piekarniku bez wędzenia.
Można oczywiście odpuścić wędzenie i zrobić pyszną białą kiełbasę, która będzie smaczniejsza niż znakomita większość "promocyjnych" białych kiełbas produkowanych w fabrykach przetworów mięsnych.

Przepis:
Mięso:
karkówka 2,2kg
szynka 2kg
golonka 1,4kg
wołowina 0,4kg

Przyprawy:
czosnek 4 główki
jałowiec 2g
ziele angielskie 2g
ostra papryka 2g
sól 36g
peklosól 36g
łyżka majeranku
łyżka kolendry
zimna woda 0,9l


https://youtu.be/o7haL5XKmyU  - link do filmu

piątek, 15 grudnia 2017

Jesień, czy wczesna zima?

Robię sobie zupełnie różne rzeczy dziś i taka mnie bezsensowna myśl prześladuje i kołacze w głowie. Co lepsze jest? Jesień, czy wczesna zima?

O ile na przełomie lata i jesieni, jeszcze rozgrzani wspomnieniami o wakacyjnym słońcu z rozrzewnieniem wspominamy te łąki zielone, zapach kwiatów i drzew kwitnących, bieganie boso w krótkich portkach...
A tu nagle ciach! Zaczyna padać. Mgła wszędzie. Ubrać trzeba jakieś zakryte obuwie i kurtkę wiatrówkę. No jesień nadeszła, a z nią szaruga i nostalgia.
Ale o co chodzi, po co ja te słowa piszę? No każdy tak ma, normalna rzecz, przesilenie jesienne, czy jak tam to zwać ten okres.


No właśnie na początku zimy, kiedy jeszcze śnieg niemrawo zakrywa śpiącą przyrodę i zalegające gdzieniegdzie śmieci. Kiedy szaro wszędzie, już zimno, ale jeszcze wilgotno, taka mnie naszła refleksja:
Jak fajnie było jesienią. Ostatnie maliny, resztki letniego słońca, to co że mgła i trochę posiąpiło z nieba.
Kolorki były. Zieleń, czerwień, trochę nostalgicznie, ale jednak kolorowo. Nie to co teraz, szaro-buro i w domu grzać trzeba...
Się nie dogodzi, no nie dogodzi...
Pozdrawiam ciepło i ubiegłorocznym filmem przypominam jak to miło jesienią ;)

https://youtu.be/yj0VExCha8k   - link do filmu

Robuś.

wtorek, 12 grudnia 2017

Ryż w aromacie Świąt.

Święta kojarzą się z aromatem choinki i przyprawy do piernika.
Zapachu goździka, kory cynamonowej, skórki pomarańczy, imbiru...
Jest taka tradycja wśród piwowarów domowych, że na Święta warzy się korzenno-przyprawowe piwo, które ja w tym roku postanowiłem nieco urozmaicić, aby nie było takie korzenne, nieco mdłe, ale pachniały makowcem, cytrusami, kokosem...


Na kanale Dobre Polskie Piwo jest już film z warzenia Świątecznego Ale w trzech częściach:
https://dobrepolskiepiwo.blogspot.com/2017/12/warzenie-w-kegu-piwo-swiateczne-czesc.html
https://dobrepolskiepiwo.blogspot.com/2017/12/warzenie-w-kegu-piwo-swiateczne-czesc_8.html
https://dobrepolskiepiwo.blogspot.com/2017/12/warzenie-w-kegu-piwo-swiateczne-czesc_9.html

Ten aromat pojawiający się coraz częściej wokół mnie, podsunął mi myśl  o przygotowaniu innego, ciekawego dania obiadowego, związanego trochę z różnymi kuchniami, słodkiego, pożywnego, wykręconego...

Tak powstał Ryż w aromacie Świąt.
Zagotowałem:
1/2 litra wody
2 gwiazdki anyżu
5 szt ziaren kardamonu
1 łyżeczka nasion kolendry

Po zagotowaniu odcedziłem części stałe i wsypałem dwie szklanki RYŻU, który ugotowałem na pół-twardo, po czym dodałem:
4 łyżki cukru
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki kurkumy
1 szczypta imbiru
1/2 puszki mleka kokosowego
1/2 kubka sparzonych rodzynek
2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej

Chwilę podgotowałem ciągle mieszając. Ryż z dodatkami ma być ugotowany na klejąco, żeby tekstura dania była lekko aksamitna. Taki niedogotowany zostawiam pod przykryciem aby sobie w spokoju doszedł.

Zasadniczo danie jest kompletne, ale aby fajnie przystroić i jeszcze odrobinkę dodać ciekawych smaków, uprażyłem SEZAM oraz ORZECHY WŁOSKIE.
GRUSZKĘ i BANANA podsmażyłem w KARMELU.
Na talerzu wylądował jeszcze kleks KWAŚNEJ ŚMIETANY i konfitury z ŻURAWINY.
Naprawdę smak jest szałowy i jak sądzę danie nadaje się zarówno jako deser, jak i propozycję obiadową. Jest takie podejrzenie, że na naszym stole świątecznym też wyląduje w zastępstwie KUTII, która u nas jakoś większej popularności nie zdobyła, a ten NOWY ryż zniknął w mgnieniu oka.

Oczywiście cukier można by zastąpić MIODEM, dodać CYTRYNY, czy zaostrzyć smak szczyptą OSTREJ PAPRYKI. Można by...

Smacznego życzy Robuś

niedziela, 3 grudnia 2017

środa, 29 listopada 2017

Winnica #18. Jak NIE ukorzeniać Winorośli. Konkurs dla Patronów

Na początku sezonu postanowiłem sprawdzić co się stanie, jeśli ukorzeniając sztobry winorośli  popełnię "kilka" błędów w procesie.

-cięcie łozy na sztobry na wiosnę, a nie jesienią (propozycja widzów)
-brak zabezpieczenia woskiem
-brak dostatecznej pielęgnacji sadzonek

Wyniki przedstawiam na filmie.
Dodatkowo zapraszam do uczestnictwa w programie Patronite, jako wyraz sympatii do Domu Pachnącego Żywicą.
Treść konkursu i nagrody również zawarte w filmie.
Rozważam także ekstra dodatki w przypadku zaangażowania Szanownych Oglądaczy.

Komplety 10x5 sztuk sadzonek.

https://youtu.be/5laevoc4_mc

Link do Patronite:
https://patronite.pl/RobertDPZ

Fejsbunio:
http://FB.com/DomPachnacyZywica

Tutaj dla odmiany prawidłowy sposób postępowania ze sztobrami. Prosty, sprawdzony:
 http://www.dompachnacyzywica.pl/2016/04/winnica-6-ukorzenianie-sztobrow-dom.html

poniedziałek, 27 listopada 2017

Sałatka z kapusty, marchewki i papryki Na ZIMĘ | JAGODA

Została nam świeżutka biała kapusta po odcinku o kapuście kiszonej, więc trzeba było ją odpowiednio zagospodarować.
Często robimy surówkę z kapusty i marchewki na słodko-kwaśno, w chińskim stylu, więc wybór padł szybko na podobną, tyle że w słoikach i z  wykorzystaniem ostatniej papryki z naszego ogrodu. Paprykę zbieraliśmy jeszcze zieloną, w okresie kiedy rośliny już miały zbyt mało światła i temperatury aby strąki dojrzały w polu.

Aby zamknąć sałatkę w takiej formie jak nasza potrzebne są:
Główka białej kapusty, duża marchew, dwie słodkie papryki.
Kapustę poszatkować, zasypać łyżką soli, ugnieść i odstawić na godzinkę po czym zlać powstały płyn. Marchew utrzeć na tarce o grubych oczkach, paprykę pokroić w cienkie paski.

Zalewa:
1 litr wody
1 łyżka soli
5-6 łyżek cukru
1/2 kubka octu 10%
1/4 kubka oleju

Zalewę zagotować, gorącą zalać poszatkowane warzywa, dokładnie wymieszać, po czym przenieść do wyparzonych słoików, dokładnie zakręcić i pasteryzować przez około 20 minut w temperaturze 75 stopni.
Nooo too smacznego!
Pozdro!
Robuś i Jagoda

https://youtu.be/klWBDw9CGEk  - link do filmu


Jest już możliwość wsparcia kanału, więc zapraszam na:
https://patronite.pl/RobertDPZ


sobota, 25 listopada 2017

Ogród #9 Przesadzam maliny

Jesienne porządki w ogrodzie i zmiana miejsca pobytu stałego kilku odmian malin, których to chciałbym mieć w ogromnej obfitości w przyszłym sezonie.

Maliny głownie polskich, rodzimych odmian kupowałem, na allegro, dostawałem od znajomych, inwestowałem w pojedyncze egzemplarze w sklepach ogrodniczych.
Trochę owoców nazbierałem, ale ilość włożonej pracy, nie rekompensowała ilości malin.
Dlatego jeszcze latem zapadła decyzja o przesadzeniu roślin w inne, mam nadzieję że w końcu odpowiednie miejsce.
 Nadeszła jesień, to do szpadla...
https://youtu.be/Kg8qAIAD5rI



Jest już możliwość wsparcia kanału, więc zapraszam na:
https://patronite.pl/RobertDPZ

piątek, 24 listopada 2017

Obiektyw kit Sony 16-50 mm, A6300 | VLOG

Luźne Gatki czyli Vlogowy test Kitowego Obiektywu 16-50mm OSS.

Sony A6300, 4K, profil Autumn, bez stabilizacji i obróbki w postprodukcji.
Kupiłem go żeby wygodniej było mi w sytuacjach, kiedy oświetlenie zmienia się dynamicznie, a ja potrzebuję szybko uchwycić obraz w szerokim kącie i z dużą głębią ostrości. Czyli do pracy w automacie.
Starałem się machać ręką zupełnie naturalnie, specjalnie układać aparat pod wiatr i pod słońce aby wyszły ewentualne mankamenty  zestawu.
Wiatr zagłuszający mój głos, flary pojawiające się podczas kręcenia, to właśnie to czego szukałem.
Dodatkowo ujęcia z bardzo bliskich odległości, zbliżenia, nagrywanie w 4K w ruchu...

Ogólnie rzecz ujmując ten film miał być tylko dla mnie, ale kto wie, może Wam także się przyda.
Tym bardziej że test wypadł całkiem pozytywnie i jestem bardzo miło zaskoczony jakością obrazu obiektywu który kupiłem za 350 pln a może się okazać, że będzie częściej używany niż pozostałe, droższe szkła.
Oczywiście ma on swoje ograniczenia, jak wszystko, nie jest szczególnie dobrym wyborem w miejscach gdzie jest ciemno, ujęć z zacięciem artystycznym, rozmytym tłem, ale ma bardzo ważną zaletę a w zasadzie trzy:
- jest bardzo kompaktowy, zestaw mieści się w kieszeni
- autofocus nie "pompuje" obrazu
- szeroki zakres ogniskowych

Ja polecam. Za takie pieniądze nie ma co marzyć o wygodniejszym szkle.

https://youtu.be/54_RLltvAUg




Jest już możliwość wsparcia kanału, więc zapraszam na:
https://patronite.pl/RobertDPZ

wtorek, 21 listopada 2017

Whisky Corn Whiskey | Dom Pachnący Żywicą

I choć wprawę pewną mam w wyrobach zacieranych i z fermentacją alkoholową spotykam się na co dzień, to CORN WHISKEY tworzę po raz pierwszy.
Przy okazji nagrałem co nieco na ten temat.

Składniki na "piwo" z którego powstanie Whisky:

30l wody
6,5 kg śruty kukurydzianej
2,5 kg słodu jęczmiennego
300 gr słodu żytniego zakwaszającego
244 gr pszenżyta niesłodowanego

Najpierw namoczenie i zagotowanie śruty kukurydzianej, co wpływa mocno na wydajność!
Schłodzenie, dodanie słodu jęczmiennego i zacieranie w 62 stopniach celsjusza.
Zresztą wszystko jest na filmie.
Zapraszam.

https://youtu.be/8PJz3jj7vXg

https://youtu.be/z1-fQthpVzs - Słodowanie jęczmienia

Jest już możliwość wsparcia kanału, więc zapraszam na:
https://patronite.pl/RobertDPZ

niedziela, 19 listopada 2017

Słodko ostry sos chili.

Tak naprawdę Słodko Ostro Kwaśny Sos Chili.
Pierwszy raz miałem możliwość spróbowania tego sosu w czasach kiedy jeszcze o działach z orientalną żywnością w naszych sklepach nikt nie śnił. Ot, zwykły sos w chińskiej restauracji za którym wszyscy przepadają.
Napisałem "wszyscy"? No może znakomita większość. W tym także my.


Potem nadszedł czas kiedy jedna z firm, w tej chwili potentat na polskim rynku w zaspokajaniu naszych potrzeb dotyczących azjatyckiej żywności, wprowadził taki sosik do swojej oferty.
Kupowałem. Poważnie, kupowałem i to nawet spore ilości, używając go nie tylko jako dodatek do ryżu, czy ogólne dań zwanych popularnie "chińskimi", ale także do kanapek z jajkiem, wędliny, warzyw, makaronów, no do tysiąca potraw.
Aż nadszedł dzień, kiedy pomyślałem, że może zrobię swój, trochę ostrzejszy, trochę słodszy i zasadniczo trochę tańszy.
Do rzeczy więc.


Pierwszy przepis oczywiście z "internetów", został zmodyfikowany żeby łatwo zapamiętać ilość składników i przeliczony na kubki/łyżki. Tak jest prościej zapewne nie tylko dla mnie.

Przepis:
4 papryczki chili - sos bardzo ostry, choć wystarczą 2, bez nasion, jedynie dla zaznaczenia ostrości
1 główka czosnku
1 kubek cukru
1/2 kubka octu
1 łyżeczka soli
1 1/2 kubka wody - około 400ml
3 łyżeczki mąki ziemniaczanej, lub 1 łyżeczka jeśli sos ma być rzadki

 Żeby nie było za prosto, to chili możemy pokroić z pestkami lub bez, w zależności od tego czy finalnie chcemy bardziej czy mniej ostry sos. Decyzja oczywiście zawsze należy do kucharza. Ja kroję z pestkami, w cienkie talarki, lub paski. Używam czasem różnokolorowej papryki, czasem tylko czerwonej. Warto pamiętać, że barwa sosu będzie wtedy za każdym razem inna.


Zalewam wodą, dodaję cukier, sól, przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku i ocet. Gotuję do wrzenia, miksuję zostawiając część papryki i czosnku nierozdrobnione, po czym dodaję mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w 1/3 szklanki wody i znowu do wrzenia i około 2 minut później sos jest gotowy.

Sos wychodzi gęsty, ostry i słodko-kwaśny.
Taki miał być? ;)
Można dodać oczywiście mniej papryki, będzie mniej ostry, lub mniej ziemniaczanki, będzie mniej gęsty.
Wiadomo - decyduje kucharz i jego smak.
Gorący przelewam do małych słoiczków, żeby używać na raty i zużywać szybciej mniejsze ilości. Jest wtedy smaczniejszy i nie zmienia się jego barwa. Kiedyś lałem do dużych słoików i przechowywałem w lodówce - czuć różnicę.

Niema co dłużej się rozpisywać, bo już za dużo znaków zostało naklepanych w tym wpisie.
Polecam i smacznego.
No i fajnie że udało się zaoszczędzić parę złotówek na coś innego, a i błysnąć przed daniojadcami w waszym domu.
Pozdro.

wtorek, 14 listopada 2017

Czekoladowe Muffinki z Burakiem | feat. Jagoda | Dom Pachnący Żywicą

Tak mnie naszła myśl w trakcie robienia surówki do obiadu.
 Co dziś na deser ?
A może wykorzystać część buraków do deseru?

I tak powstały Czekoladowe ale jednak także nieco czerwone muffiny z buraka.
Przepis niby zassany z sieci zupełnie przypadkowo, ale jednak musiał ulec pewnym modyfikacjom, bo akurat czegoś tam nie było na podorędziu :)

Ostatecznie przepis wygląda tak:
2 duże buraki (500 g)
260 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
35 g kakao
150 g drobnego cukru do wypieków
2 jajka, lekko roztrzepane
150 ml oleju
1 łyżeczka octu
Piekarnik rozgrzany do 180 stopni, około 25 minut pieczenia.
Mimo że na stronie matce była to ilość masy na 12 sztuk, to nam wyszło sporo więcej, a gdyby wszystkie papilotki były w jednym rozmiarze, to zapewne mielibyśmy dwie pełne blaszki muffinkowe, czyli 24 sztuki.

Link do filmu:
https://youtu.be/RsbGQW4Szm8

Przepis z którego czerpaliśmy natchnienie:
http://www.mojewypieki.com/post/muffiny-kakaowe-z-buraczkami

Jest już możliwość wsparcia kanału, więc zapraszam na:
https://patronite.pl/RobertDPZ

poniedziałek, 13 listopada 2017

Polskie Kimchi z chrzanem, jabłkiem i miodem.

W zasadzie kimchi to po prostu azjatycka kiszonka.
Ja ją nieco udomowiłem, dodając zamiast imbiru- dziko rosnącego chrzanu, jabłka i odrobiny miodu. Reszta pozostanie bez zmian, czyli w roli głównej kapusta pekińska oraz cebula dymka, czosnek, marchew i ostra papryka.
Samo wykonanie banalnie proste, choć nieco czasochłonne.

Kapustę szatkujemy i zasypujemy solą, odstawiamy na około godzinę aby puściła soki.
W międzyczasie kroimy marchew, chrzan, dymkę, jabłko, czosnek.

Teraz pasta. Z ostrej papryki najlepiej w płatkach, bądź zwykłej chili, papryki słodkiej i pieprzu kajeńskiego, dwóch łyżek sosu rybnego, łyżki oleju sezamowego i łyżki miodu ucieramy gęstą pastę.
Po odciśnięciu wody z kapusty łączymy składniki i dokładnie mieszamy wraz z pastą z papryki.

Napełniamy naczynie, dokładnie uciskamy sałatkę, następnie przykrywamy zakrętką, talerzykiem lub ściereczką i odstawiamy w miejsce o temperaturze pokojowej na trzy do pięciu dni.

Powinno wyjść smaczne ;)

https://youtu.be/_DqaFgeUe0Q


Jest już możliwość wsparcia kanału, więc zapraszam na:
https://patronite.pl/RobertDPZ

sobota, 11 listopada 2017

Barszcz z kiszonych opieniek i jesiennych warzyw.

Nadszedł czas aby zbierane nie tak dawno opieńki przełożyć już gotowe do słoików.
Kiszone opieńki. Z cebulą, liściem laurowym i garstką soli.
Z dużego gara w którym zachodził sam proces fermentacji, wylądowały w małych słoiczkach, aby w razie potrzeby wyjąć takiego brzdąca i zużyć jednorazowo do zupy.

Sam przepis na nie, wraz z filmem umieściłem na blogu jakiś czas temu:
http://www.dompachnacyzywica.pl/2017/10/grzyby-kiszone-opienki-podgrzybki-kurki.html
A trochę wcześniej kisiłem je nieco inaczej:
http://www.dompachnacyzywica.pl/2017/10/opienki-kiszone-barszcz-saatki-dom.html



Jako że większą część pracy przy takiej zupie wykonuję podczas kiszenia do niej grzybów, sama zupa w przygotowaniu jest lekka łatwa i przyjemna.
Wywar z:
3 litry wody
3x ziemniak
2x marchew
1x pietruszka
1x mały seler korzeń i nać
1x mały por
sól, pieprz, cukier, majeranek, liść laurowy, ziele angielskie, gałka muszkatołowa do smaku.
 Mały słoik grzybów, które w tym roku kisiłem wraz z cebulą, więc cebuli nie dodaję wcześniej do wywaru.

Gotuję do zmięknięcia warzyw, po czym wrzucam zawartość słoika. Czasem wcześniej rozdrabniam grzyby, jednak cały bajer polega na pływających w zupie kapeluszach i zdziwionych minach gości którzy mają możliwość spróbowania takiego bądź co bądź nietypowego dania.

Na koniec kwestia Barszcz kontra Żur. Mimo że w moim domu zawsze barszczem nazywano zupę zabielaną śmietaną z kawałkami kiełbasy często na żeberkach, a żurem zupę postną bez dodatku mięsa i tłustej śmietany, czasem z jajkiem, to akurat przy zupie z kiszonych opieniek jakoś tak utaro się mówić że jest to barszcz. Ot taka nieścisłość logiczna.

Smacznego!
Robuś.
Grzyby i warzywa jesienne. Edycja 3.

poniedziałek, 6 listopada 2017

Jesienny Leśny VLOG feat. JAGODA

Ewrybady szafeldens...
Piękna jesienna pogoda, więc kręcimy z Jagodą leśne Vlogi.
A wy co kręcicie? Może makowiec? Chętnie wpadniemy... ;)
Nawet z naszymi latającymi kamerami...Wjazd na chatę...po makowiec...?
Pozdro!

#vlog #YT #YouTube #blog #las #spacer #niedziela #sunday #dąbrowica #bochnia #wieliczka #krakow #agroturystyka #DomPachnacyZywica

https://youtu.be/uM7E0QRbdnM

Muzyka: Joel Fletcher & Uberjak'd feat. Cris Gamble - Jetfuel (Original Mix)


Jest już możliwość wsparcia kanału, więc zapraszam na:
https://patronite.pl/RobertDPZ

http://FB.com/DomPachnacyZywica -HeadQuarter
http://DomPachnacyZywica.pl

środa, 1 listopada 2017

Wszystko o winie Eger 2017 | VLOG | Dom Pachnący Żywicą

Dzień dobry.
Gdyby prostą sprawą było przekazanie takiej wiedzy słowem pisanym, czy filmem, wyjazdowe szkolenia nie miałyby sensu.
Po co gnać setki kilometrów by pooglądać cudzą winiarnię, czy wytwórnię beczek, zostawiać żonę, dzieci i psa na dolę i niedolę?
Mając wszystko na miejscu. Ulubiony fotel, ulubiony kubek z ulubioną herbatą...

Niestety to tak nie działa. Dlatego od czasu do czasu warto poświęcić swój "święty spokój" i mimo pewnych niedogodności wybrać się jednak, by poszerzyć horyzonty i skonsultować posiadaną wiedzę.
Relacji ze szkolenia nie można potraktować jako filmu dydaktycznego, ale warto zerknąć jak w sposób miły, sympatyczny a jednocześnie poszerzający naszą wiedzę rozmawiać o sprawach które niejednemu wypełniają chwile podczas bezsennych nocy.

Ja korzystam z możliwości takich szkoleń dzięki Małopolskiemu Stowarzyszeniu Winiarzy. Może w Waszej okolicy działają takie stowarzyszenia? Jak widać warto się zainteresować tym tematem.

Poprzednie szkolenie z tej serii w którym uczestniczyłem zrelacjonowałem tutaj:
http://www.dompachnacyzywica.pl/…/zaplanuj-swoje-wino-wiank…

Małopolskie Stowarzyszenie Winiarzy:
Małopolskie Stowarzyszenie Winiarzy
http://malopolskiewiniarstwo.pl/

Wszystko o winie:
Wszystko o winie
http://http://wszystkoowinie.pl/

Bednarz:
Kalina Barrel Kalina Gábor
https://www.facebook.com/kalinabarrel
http://www.hungarianbarrels.com/e_kalina.html

Pozdro.

Link do filmu:
https://youtu.be/wjoV1wWei8c

Poprzednie szkolenie z tego cyklu:
https://youtu.be/dRbJxS3xErg

W rolach głównych udział biorą:
„Winnica Rodziny Steców", Dom Pachnący Żywicą Winnica / Browar / Agroturystyka, Winnica Goja, Winnica Przybysławice, Petrény Winery, Petrény Borpanzió, Andrzej Winnica Raciechowice, Michał Winnica?

Proszę o linki do fanpejdży pozostałych kursantów.


niedziela, 22 października 2017

Kiszone Buraki Zakwas | Dom Pachnący Żywicą

Kiszone buraki, to nie tylko materiał na barszcz, czy zakwas buraczany do picia przez rekonwalescentów.
Cząstki kiszonych buraków są świetnym dodatkiem do dań mięsnych, sałatek, kanapek, służą do dekoracji talerza, czy przełamywania mdłości niektórych posiłków.

Świetnie sprawdzają się w słodko-kwaśno-ostrych daniach azjatyckich, z dodatkiem jabłek czy rodzynek.

Co do samej zalewy. Ja używam gorącej wody z rozpuszczoną w niej solą w proporcjach:
1 litr wody
1 łyżka soli
1 kg buraków
Gorąca woda powoduje zmniejszenie ilości zarówno żyjątek których nie chcę w kiszonce, lecz jednak także likwiduje pożyteczne bakterie, dlatego po ostygnięciu uzupełniam je zadając wodę z kiszonej kapusty.
Można oczywiście bez problemu zalać pokrojone warzywa letnią wodą z solą i kiszonka także się uda.
Spróbujcie. Warto.


https://youtu.be/rCzrNVBpYl0



Jest już możliwość wsparcia kanału, więc zapraszam na:
https://patronite.pl/RobertDPZ

http://FB.com/DomPachnacyZywica -HeadQuarter
http://DomPachnacyZywica.pl

poniedziałek, 16 października 2017

Kapusta Kiszona 2017 feat. JAGODA

Jest jesień, to muszą być kiszonki, no muszą!
W tym filmie standardowa kapusta kiszona trafia do wiader. W kolejce do kolejnego filmu o kiszeniu czekają już buraki i marchew.

Kilka słów na temat kiszonych grzybów z poprzedniego filmu również pada.
http://www.dompachnacyzywica.pl/2017/10/grzyby-kiszone-opienki-podgrzybki-kurki.html

Lubimy kiszonki i uczymy się jak je wykorzystywać w ciągu roku.
Tym razem Jagoda wyraziła chęć uczestnictwa w tym bardzo potrzebnym działaniu i powiem Wam, że bawiliśmy się doskonale.

To ciekawy sposób na tanią i bezpieczną konserwację żywności który stosowali nasi dziadowie, a którą zarzuciliśmy na rzecz mrożenia lub pasteryzacji.
Czy słusznie?



https://youtu.be/_Ku02uilTUU - link do filmu



Jest już możliwość wsparcia kanału, więc zapraszam na:
https://patronite.pl/RobertDPZ

http://FB.com/DomPachnacyZywica -HeadQuarter
http://DomPachnacyZywica.pl

środa, 11 października 2017

Grzyby Kiszone Opieńki Podgrzybki Kurki

Tym razem kiszę nie tylko opieńki, ale także pozbierane przy okazji kurki i podgrzybki.

Wyparzony pojemnik, odrobina soli, cukru, cebula i liść laurowy, to wszystko czego oprócz samych grzybów potrzeba do wypełnienia tego arcytrudnego zadania.

Po rezultat kiszenia podgrzybków i kurek zapraszam na Bloga i Fejsbuka.
Choć nie przewiduję aby wyszły niesmaczne :)

https://youtu.be/29DRdf6iaEM


Jest już możliwość wsparcia kanału, więc zapraszam na:
https://patronite.pl/RobertDPZ

http://FB.com/DomPachnacyZywica -HeadQuarter
http://DomPachnacyZywica.pl

poniedziałek, 9 października 2017

Opieńki kiszone Barszcz Sałatki | Dom Pachnący Żywicą

Widać że opieńki pojawiły się w lasach w nadmiarze :)
Starusieńki film a bije aktualnie rekordy popularności na kanale.

Zbierajcie, kiście, gotujcie barszcze...
Ja zaraz gnam do lasu żeby odświeżyć zapasy i jakiś nowy film pyknąć, bo ten...troszkę wstyd ;)
Pozdrawiam, Robuś.

https://youtu.be/xydBD6GndxU

czwartek, 5 października 2017

Dzikie Winobranie | Grappa | Chełm

Jesienne zbiory niezbyt szlachetnej odmiany jaką jest Beta, która na wino czy soki nie nadaje się w ogóle, ale na destylat jak najbardziej.

Kilka kadrów poświęconych miejscówce na szlaku Via Regia Antiqua. Piękne widoki na Rabę i okoliczne drogi i miejscowości.

https://youtu.be/wHjBxH0Svis

Jest już możliwość wsparcia kanału, więc zapraszam na:
https://patronite.pl/RobertDPZ

wtorek, 3 października 2017

Nadmorski Vlog | Blog Forum Gdańsk 2017 | Dzień Drugi i Trzeci

Szybciutko Gdańsk i drugi dzień spędzony w Europejskim Centrum Solidarności, podczas Blog Forum Gdańsk 2017.

Kilka ciekawych wykładów, kilka zamienionych zdań z ciekawymi ludźmi, kilka przemierzonych kilometrów.
Wypad do Gdyni, trochę zdegustowanego piwa w browarach restauracyjnych PG4 i Browar Port Gdynia, wypita na plaży piwna legenda północnej polski, piwo studentów i beergeeków pod koniec miesiąca, czyli Czarny Specjal i do domu...
Nocleg w Moon Hostel​ i Hampton by Hilton Gdańsk Airport​
Trochę typowo polskiego marudzenia, trochę dziecięcej radości z pobytu nad morzem - dla nas, mieszkańców południowej części naszego pięknego kraju, to rzecz dosyć rzadka.


#BFGdansk

https://youtu.be/CiX0G-h03NI  - link do filmu

http://www.dompachnacyzywica.pl/2017/09/blog-forum-gdansk-2017-vlog-dzien.html   dzień pierwszy

Jest już możliwość wsparcia kanału, więc zapraszam na:
https://patronite.pl/RobertDPZ

czwartek, 28 września 2017

Blog Forum Gdańsk 2017 | VLOG | Dzień Pierwszy

Dobra, w związku z tym że udało Nam się uczestniczyć w największej polskiej imprezie blogerskiej Blog Forum Gdańsk​, jesteście zmuszeni najpierw do obejrzenia, następnie do lajkowania i ewentualnie subskrybowania naszego kanału na #YouTube , ale z tego ostatniego faktu rozliczał nie będę, bo mi Jutub nie udostępnia całego info o subach.
Tyle w kwestii żarciku...A teraz...

Dlaczego największej i najważniejszej?
Bo na See Bloggers​ nie zostaliśmy zaproszeni, więc za karę nie będą mieć naszej relacji z tej imprezy, a ja nie mam porównania :)

W Gdańsku było cudnie. I nie piszę tego dlatego, żeby się w lisi sposób przypodobać organizatorom, ale z punktu widzenia zainteresowanego tematem uczestnika.
Ciekawe wykłady, masa ludzi których Wy już znacie, albo będziecie znać w niedługim czasie, jeśli nie przez czytanie Ich tekstów, oglądanie na Jutubach czy w telewizjach, to także dzięki Waszym dzieciakom, które nie zważając na uciekający czas i zmieniającą się przestrzeń, przesiadują gdzieś z komórką czy tabletem/laptopem i marnotrawią cenne sekundy swojego życia na korzystanie z internetowych rozrywek a potem z przejęciem opowiadają rodzicom i żądają zainteresowania.

Dobra kawa Coffeedesk​, smaczne żarcie (przepraszam nie zapisałem kto producentem jegoż), świeże piwo którym raczył nas Browar Brodacz​ jako dopełnienie całości i wsparcie także potrzeb naszych wątłych ciałek muszą zostać pochwalone.

Będą dwie części, bo mimo ostrego cięcia, nie udało mi się wszystkiego zmieścić. Zresztą ten tekst także już jest chyba za długi, aby bez strat utrzymać Waszą uwagę.

Mam nadzieję, że MC Silk​ nie będzie mnie targał po sądach za wykorzystanie kawałka swojego kawałka? Przysięgam,klaskałem...

Także w kwestii lepszej propagacji tekstu i filmu, kilka tagów i przywołań na koniec.
W końcu jako członkowi Blogerskiej Braci powinno mi najbardziej zależeć na zasięgu.
N'est-ce pas?

Co widziało oko Robusia?
Małe Piwko Blog​, Piwolucja.pl​, Browar Kopyra​, Radek Kotarski​, Red Lipstick Monster​, Dom Pachnący Żywicą Winnica / Browar / Agroturystyka​, Dobre Polskie Piwo​, LOT Polish Airlines​, Krakow Airport​, Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy​, Europejskie Centrum Solidarności I European Solidarity Centre​, Stocznia Gdańska​

http://www.dompachnacyzywica.pl/2017/10/nadmorski-vlog-blog-forum-gdansk-2017.html -dzień drugi i trzeci


https://youtu.be/h4DZPxbL4mg   - linka do filmu

niedziela, 17 września 2017

Winnica #17 WINOBRANIE 2017

Nie ma na co czekać.
Za dużo szkodników w około, a i pogoda ma być nędzna w kolejnych dniach. Pomiar zawartości cukru refraktometrem nie wskazuje mega optymistycznych wartości, lecz moim skromnym zdaniem lepiej zrobić nawet dosłodzone wino, niż nie zrobić go wcale.
Ten rok może nie był dla roślin ekstremalnie zły, ale dały im popalić przymrozki na wiosnę oraz strasznie głodne zwierzaki.
Czyżby zima miała być ostra? Się zobaczy.
Zbieramy!


https://youtu.be/U8UKqzENBco

Jest już możliwość wsparcia kanału, więc zapraszam na:
https://patronite.pl/RobertDPZ

piątek, 15 września 2017

Chili con carne

To polecimy w wołowinę.
Chili con carne, a tak na prawdę mieszanka przypraw pod "tym tytułem" w roli głównej.
 
Łopatka wołowa duszona z cebulą i czosnkiem w świeżo zerwanych pomidorach, fasola, kukurydza.
Bataty w formie ćwiartek smażone w głębokim oleju dopełniają smaku w słodko-ostro-kuminowym sosie. 
Pieczywo słonecznikowe, prawie z samego słonecznika, do oczyszczenia kubków smakowych przed kolejnym kęsem dania.
Szybkie w przygotowaniu :)
 
 

czwartek, 14 września 2017

Hamburgerowe urodziny


Zamiast sztandarowej pizzy, tym razem wołowe burgery, trzy rodzaje sosów, upieczone bułeczki i zestaw różnych dodatków.

Tym razem bez żadnych przepisów, jedynie jako propozycja dania, które angażuje także jedzącego w "wyszynk". Przednia zabawa dla dzieciaków i dorosłych, nikt nie marudzi, że czegoś nie lubi, czegoś za mało lub za dużo.
Sosy o róznej ostrości, konsystencji, smaku.
Ja podałem tym razem czosnkowy, słodko-ostro-kwaśny, hamburgerowy. W odwodzie były jeszcze barbeq, pomidorowo-czosnkowy i standardowo majonez, musztarda, ketchup.

Przyznaję że pracy jest sporo, bo bułki hamburgerówki wymagają i czasu, i przyłożenia się do nich. Mielenie i smażenie wołowiny też trochę zajmuje. Dodatkowo przygotowanie sosów i warzyw...

Ale warto bez dwóch zdań.

Wszystko oczywiście "tymi rekami" robione.
Każdy składa burgera sam na talerzu. Tak sobie wymyśliłem. Niech się też pomęczą


poniedziałek, 11 września 2017

Dom Pachnący Żywicą

Zmontowałem coś takiego...
Głównym powodem była chęć pokazania miejsca w którym nasi potencjalni Goście mieliby spędzić czas, a pytań mimo udostępnionych w sieci materiałów w różnych kanałach social mediowych było co nie miara.
Mam nadzieję ze taka pseudo "reklama" w formie podobnej do vloga, pomoże w podjęciu decyzji.

Dodatkowo jest to materiał w jakiś sposób uwiarygodniający nas, w momencie kiedy na rynku pojawia się w okresie wzmożonej aktywności turystycznej, masa fejkowych miejscówek istniejących jedynie w przestrzeni internetowej, a powstających w celu nieuczciwego wyciągania biletów Narodowego Banku Polskiego od niczego nieświadomych internautów.

Dom Pachnący Żywicą to położony w Wiśnicko-Lipnickim Parku krajobrazowym, nasz wymarzony, drewniany dom z dwoma pokojami gościnnymi, w których oferujemy po cztery miejsca noclegowe. Nieopodal nas leży Bochnia, Wieliczka, Niepołomice, Kraków ;)

https://youtu.be/qrUqbzZ0HHM

Możliwość wsparcia kanału:
https://patronite.pl/RobertDPZ

niedziela, 10 września 2017

Muzeum Motyli | Bochnia | VLOG

Kolejny film z cyklu OKOLICA, dostępnym jako playlista na naszym kanale YouTube.
https://www.youtube.com/playlist?list=PL5BKOwH9cmRGVnFgEcAVzdr74XE5ZQ88e

W końcu udało nam się odwiedzić jedno z niewielu w Polsce Muzeum Motyli.
Oprócz doznań estetycznych i piękna zgromadzonych tam eksponatów, nie tylko motyli, lecz owadów z całego świata, czuć w tym miejscu pasję i ogromne zainteresowanie tematem ze strony właścicieli.

Muzeum Motyli Arthropoda.
Bochnia Planty Salinarne
Ul. Tadeusza Czackiego 9
https://www.facebook.com/muzeummotyli

https://youtu.be/37wrPPp6gzU    - link do filmu


Możliwość wsparcia kanału:
https://patronite.pl/RobertDPZ

piątek, 8 września 2017

Winnica #16 Chwasty

Poźno-letnie odchwaszczanie nie jest pracą lekką, ani przyjemną, ale za to jak ładnie po tym zabiegu wygląda winniczka.
Wiadomo, że zabieg trzeba powtarzać kilkukrotnie podczas sezonu, lecz niekoniecznie mam wtedy jak zająć się również rozkładaniem sprzętu filmowego. Musicie mi uwierzyć na słowo, lub sprawdzać na filmach pojawiających się podczas wegetacji roślin, jak zmienia się sytuacja w rzędach i międzyrzędziach.

Oczywiście oprócz mechanicznego zwalczania, można także użyć chemii której nie mówię kategorycznie nie, ale przed zbiorem wolałbym nie ryzykować.
Po co mam dodatkowo truć się herbicydami, czy wprowadzać ich choćby śladowe ilości do wina, kiedy w około producenci różnych warzyw i owoców dbają o to - taki czarny humor...

Brak glebogryzarki jest nieco uciążliwy, lecz nie jest żadną przeszkodą ;)

https://youtu.be/2OHyXge-Slk

Jest już możliwość wsparcia kanału, więc zapraszam na:
https://patronite.pl/RobertDPZ

czwartek, 7 września 2017

Osada VI Oraczy | Bochnia | VLOG

Osada Sześciu Oraczy w Bochni.

Postanowiłem że zacznę sukcesywnie wzbogacać mój Jutubowy minicykl, który na kanale znajduje się na playliście OKOLICA.
https://www.youtube.com/playlist?list=PL5BKOwH9cmRGVnFgEcAVzdr74XE5ZQ88e

https://www.youtube.com/DomPachnacyZywicaDabrowica

Do tej pory zamieszczałem tam często jakieś pierdółki, które odbywały się w niedalekiej odległości od domu.
Teraz zacznę wzbogacać o materiały związane bardziej z turystycznymi, czy edukacyjno-krajoznawczymi walorami miejsc które odwiedzam, a które jako że często polecamy je odwiedzającym nam Gościom, wypada znać i czasem także pokazać aby zachęcić do wyprawy.

Miejscówek takich jest cała masa, a ja ostatnio dochodzę do wniosku, który już od kilku lat się klarował- po co gnać gdzieś kilometrów tysiące, skoro nawet w najbliższej nam okolicy nie znamy miejsc, do których z kolei przyjeżdżają turyści z bardzo oddalonych  miast, czy krajów :)

Zaczynamy...

https://youtu.be/EHOVNDfXdGg

Jak wieczorne oglądanie filmów na YT życie potrafi ocalić

Tak na prawdę, to wpis mógłby mieć tytuł:

NA GRZYBY! 

ale,
Idę sobie dziś przez las, w zasadzie wracam już do domu, bo wiaderko pełne, cisza, szum wiatru...
- Ej, Ziomuś, daj już spokój z tymi grzybami. Daj uzbierać trochu gościu ze stolicy.

Zbaraniałem.
- Spejson?

Lookam na telefon, czy transfer danych wyłączony..no może przypadkowo nie...no nie...wyłączony. Zresztą środek lasu...Skąd te głosy znane z YouTube...

Ale przezornie zaczynam oddalać się w kierunku przeciwnym.
- Fysyszy..fysysszyyyy...PIWO...Fysyszy...

Już nie zastanawiałem się dłużej i może dzięki temu, kiedy zabrzmiało:
- Legia Warszawaaaa, to najlepszyyy klub...
Reszta do mnie już nie dotarła. Spierdzielałem szybciej, niż uciekające przede mną wiewiórki.
Udało się.
Na szczęście rejon jest mój, a BLOK EKIPA jedynie na gościnnych występach.
SPInka Film Studio, może następnym razem jak wypuścicie swój Zestaw Gangreniaków na grzybobranie w okolicy Dom Pachnący Żywicą Winnica / Browar / Agroturystyka dacie jakiś ZnakSygnał?
Tutaj spokojni ludzie mieszkają!


Nie jadłem ani nie piłem nic ciężkostrawnego. Leków żadnych nie mam zapisanych. :p

Wpis ma charakter żartobliwy, nie ucierpiał w trakcie grzybobrania żaden Robuś, czy też wspomniana powyżej wiewiórka.
Czasem mnie ułańska fantazja ponosi, bo łażenie po lesie temu sprzyja, choćby przez odmienne stany świadomości spowodowane nadmierną ilością tlenu we wdychanej mieszance gazowej ;)

poniedziałek, 4 września 2017

Przecier Sos Pomidorowy | Suszone Pomidory

W tym filmie, z pomidorów zebranych we własnym warzywniku, robię przecier oraz sos pomidorowy na zimę, usuwam skórkę bez parzenia czy mozolnego wykrawania, oraz po raz pierwszy również suszę.

Okazuje się, że niewiele osób zna ten magiczny sposób na usuwanie skórek bez parzenia, mrożenia, czy przecierania przez sito. Szybko, sprawnie z niewielkimi tylko stratami.

Suszone pomidory wyszły mega słodkie,lekko chrupiące. Teraz dochodzą w oleju wraz z czosnkiem, bazylią, czy oregano. Każdy dodatek w osobnym słoiku, aby sprawdzić co wniosą swoją obecnością.

 https://youtu.be/Txf5rcz0NCk

Link do filmu o odmianach i sposobie uprawy:
http://www.dompachnacyzywica.pl/2017/09/pokaz-swoje-pomidory.html

piątek, 1 września 2017

Pokaż Swoje POMIDORY !

W odpowiedzi na Państwa pytania, zadawane dniem i nocą, w trakcie uroczystości rodzinnych i zwykłych codziennych spraw, postanowiłem poświęcić dzień na nakręcenie tego filmu i szybkie jego zmontowanie i opublikowanie, żeby i Wam i sobie zaoszczędzić zmartwień i trosk oraz zapewnić chwilę spokoju w trakcie oglądania rzeczonego...
Pozdrawiam serdecznie

Jednocześnie zapraszam Was do chwalipięctwa -
Pokażcie i Wy SWOJE POMIDORY!

Robuś :)

https://youtu.be/xOzzDB98QA8

https://youtu.be/GN7eGlH8-n0 jak POZYSKAĆ Nasiona POMIDORÓW

Marynowana Cebula Aromatyzowana Kurkami

Jakoś tak zawsze brakowało mi marynowanej cebulki, kiedy na stole lądował słoiczek z własnoręcznie zbieranymi kurkami.
W tym roku postanowiłem zmodyfikować nieco zawartość spiżarni i oprócz zwykłej białej marynowanej, zrobiłem także białą, marynowaną w zalewie po kurkach.
Zalewy zrobiłem świadomie więcej, żeby aromat kurek przeszedł także cebulę.
Warto było.

https://youtu.be/JE2SNaHWBXs

piątek, 25 sierpnia 2017

Warszawskie Wakacje | Dzień Trzeci | VLOG

Trzeci, ostatni dzień naszej wyprawy.
Zwiedziliśmy Łazienki Królewskie, trzeba tam być, noo trzeba. Specjalnie wysiedliśmy wcześniej z metra i do centrum dotarliśmy już pieszo, by po drodze przejść jak największą część drogi właśnie Łazienkami i oczywiście całych nie daliśmy rady obejrzeć - następnym razem..

Niewidzialna Wystawa. No stąd wyszliśmy mocno podjarani, sprowokowała sporo dyskusji między nami a przedział wiekowy dosyć duży w naszej czteroosobowej grupce. Zwiedzasz w kompletnej ciemności, Zwiedzasz w kompletnej ciemności, oprowadzał nas niewidomy Pan Jarek - siwiejący Małolat ;) -  który świetnie prowadzi przez miejsca które normalnie zupełnie inaczej odbieramy, korzystając głównie ze wzroku. Ciężko coś pokazać, bo aparat w takich warunkach słabo się sprawdza, jednak przeżycia niezapomniane. Swoją drogą uważamy, że powinna to być obowiązkowa miejscówka dla wszystkich dzieciaków. Dużo łatwiej poczuć na własnej skórze jakie w przestrzeni miejskiej czają się zagrożenia dla osoby niewidzącej i w jaki sposób, i kiedy możemy pomóc. SERDECZNIE POLECAM!

Poza tym podglądaliśmy idąc ulicami stolicy zwykłe życie mieszkańców, miejsca nieoczywiste i nie wypisane na listach dla turystów.
Murale, studio radiowej "Trójki", ulicę ambasad,... strasznie dużo tego było.

Spotkaliśmy spacerującą Annę Jurksztowicz, Marka Sierockiego popijającego poranną kawę, Tomasza Skorego wchodzącego do Hotelu "Belweder", kręciliśmy się w miejscach oglądanych do tej pory i znanych z ekranu TV. Niby zwykła rzecz, ale jakoś tak człowiek podekscytowany...

Słuchaliśmy "Warszawa da się lubić" na ulicy Chmielnej wykonywane na akordeonie przez starszego Pana.

To co nadawało się do publikacji ujrzało światło dzienne w postaci Trylogii Vlogów:

https://youtu.be/OGT_tgCLuEQ -Dzień Trzeci
https://youtu.be/P19f7HYYqzY -Dzień Drugi
https://youtu.be/4eK5JwUHeC4 -Dzień Pierwszy

Pozdro!

wtorek, 22 sierpnia 2017

Warszawskie Wakacje | Dzień Drugi | VLOG

Dzień drugi Wielkiej Wakacyjnej Wyprawy.
PKiN, Muzeum domków dla lalek, Ogród Biblioteki Uniwersyteckiej.

Pałac stanowczo przereklamowany, choć widoki na miasto świetne.
Muzeum domków dla lalek za to mało rozreklamowane a zapiera dech w piersiach. No i Ogród Biblioteki UW -świetna sprawa, która dodatkowo nie wymaga poświęcenia ze strony naszego portfela- bardzo polecam.

https://youtu.be/P19f7HYYqzY

niedziela, 20 sierpnia 2017

Warszawskie Wakacje | Dzień Pierwszy | VLOG

Kto o zdrowych zmysłach spędziłby wakacje w Warszawie?
Wielkie miasto stanowczo nie kojarzy się z miejscem do wypoczynku, a my jednak postanowiliśmy tak wykorzystać wakacyjny wyskok ;)
W tym roku spędzamy część wakacji w Wielkim Mieście!

Niby nie jest nam to wcale obce, baaa...nawet uciekliśmy z "WM" na odludzie, by żyć sobie w ciszy i spokoju, ale czasem warto "poprzemierzać" szlaki widziane na ekranie TV czy kompa.
A dla dzieciaków to także swego rodzaju żywa lekcja, która mam nadzieję przyda się także w "budzie".

Dzień Pierwszy...

https://youtu.be/4eK5JwUHeC4

wtorek, 15 sierpnia 2017

Sałatka Szwedzka z ogórków.

Sałatka szwedzka.
Sezon ogórkowy w pełni, zamykam więc trochę lata w słoikach, na ten chłodniejszy okres w roku ;)

https://youtu.be/-bZlby5oHkM

Przepis:
5 litrów poszatkowanych ogórków
2 łyżeczki gorczycy
5 ziaren ziela angielskiego
1 łyżka stołowa soli
12 łyżek cukru
1 litr wody
250ml octu 10%
garść kopru

Gorącą, ale nie wrzącą zalewą zalewam poszatkowane ogórki, po czym wkładam do słoika, a następnie pasteryzuję.

niedziela, 13 sierpnia 2017

Pikle Ogórki konserwowe

Przepis na pikle jest sprawdzony, przez lata wypróbowany, ale proponuję przed wrzuceniem do słoików sprawdzić smak, bo jednak nasze gusta różnią się.
Zalewa słodko-kwaśna, choć w sumie to bardziej słodka. Ja takie lubię okrutnie.

5 litrów obranych ogórków
2 łyżeczki gorczycy
5 ziaren ziela angielskiego
1 łyżka stołowa soli
12 łyżek cukru
1 litr wody
250ml octu 10%

https://youtu.be/CO-b-Ri4BFc

środa, 9 sierpnia 2017

Kraków remontują, to w mojej kuchni zmiany. Ale jak to...?

Jak remont centrum Krakowa może wpłynąć na dania powstające w mojej kuchni.

Kasia musi teraz dymać kilometry, bo busy nie lądują już przy galerii, dlatego wraca późno do domu. No i co ja mam Jej podać? Schabowego z kapustą? Jak biedna po 18 do domu dociera?
 

No trzeba coś w miarę lekkiego ale wystarczająco sycącego stworzyć.   
A ogród zaprasza kolorami do czerpania z jego bogactw.
 

To czerpię...  ;)


Pomidory super mega hiper BIO, prosto z krzewu, takież same ogórki i groszek. Sałata lodowa w sosie słodko-kwaśno-ostrym,  biała cebula, kiełbaski i bagietka- ze sklepu.
Teraz częściej tak będziemy jadać, bo warzywnik wypluwa masę pyszności  jednocześnie. A ślinka cieknie :)

piątek, 4 sierpnia 2017

Winnica #15 Ciecz Bordoska / Burgundzka

Z cyklu "Chemia na winnicy", dziś rośliny doraźnie opryskane zostaną przeciwko mączniakowi rzekomemu.
Czas utrzymywania się oprysku to około 2-3 tygodnie.
Ciecz burgundzka zasadniczo różni się od Bordoskiej użyciem sody zamiast wapna, co jest o tyle korzystniejsze, że grudki wapna nie zatykają dyszy opryskiwacza. 

Ciecz BURGUNDZKA

100 g Siarczan Miedzi
105 g Soda
10 litrów Wody (GORĄCEJ!)
Mydło potasowe, płyn do naczyń,...

https://youtu.be/APjvSXPLv2o

Za Wikipedią:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ciecz_bordoska

środa, 2 sierpnia 2017

Jarmuż droższy niż wołowina ;p

Leżę sobie i przeglądam, jak każdy szanujący się młodzieniaszek fejsa na fejsie na smartfonie i fejs dzięki swej przenikliwości ogromnej, leczy mnie rolnika małorolnego (w sumie to nie jestem rolnikiem wcale) ukierunkowanymi na mnie reklamami.

Co więc się mym oczom przedstawia z ekranu rzeczonego smartfona?
Ano wylewają się foty bio i eko warzyw i owoców...i ceny podane, i adresy, i sklepy...
To ja jestem na pewno prawidłowym targetem? Przecież ja to mam po kosztach robocizny własnej w ogródku, do którego na boso sobie wychadzam w czasie gotowania obiadu, czy tam innego śniadania...

Ale dzięki tym właśnie ukierunkowanym reklamom za grube hajsy, wydawane przez speców od soszjal medjów mądrzących się po różnych grupach, a jakże, fejsbukowych, dowiedziałem się ile kosztuje eko jarmuż, dla którego ostatnio szukałem w pocie czoła zastosowania, bo obrodził tego dziwnego roku ponad miarę.

Otóż kilogram tej roślinki kosztuje 32 peeleny. Za wołowinę płacę mniej, a jest ona traktowana jako "drogie" mięso.
Następnym razem jak będę kupował pręgę albo łopatkę na hamburgery będę mógł uśmiechnąć się z przekąsem płacąc w kasie.

Drogie rzeczy to ja Panie mam w ogródku...
Pozdro!

https://youtu.be/105GcCIVGTs

Na grzyby? 2017

Jak zapewne wielu z Was, wybrałem się na przeszpiegi do lasu, żeby sprawdzić czy już jakieś maluchy zaczynają wyściubiać noski poza pierzynki z mchów i paproci.
W końcu i słońce i deszcze pojawiają się w całej Polsce.
Chyba tej wody ciągle u mnie zbyt mało leje się z nieba. Są tego jednak i dobre strony, można się poopalać, pogrzać stare kości w słońcu, znaleźć cudzy telefon dzwoniący pośród traw... ;)

https://youtu.be/EjGqn2JHb9g

środa, 19 lipca 2017

Winnica Gaj | Małopolski Szlak Winny 2017 | Vlog

Dni Otwartych Winnic w Winnicy Gaj pod Krakowem.
Nasza sobotnia wycieczka, związana po raz kolejny z projektem Małopolski Szlak Winny 2017

https://youtu.be/FFJgNrGsJRI

poniedziałek, 10 lipca 2017

Niedziela w Piwnicach Antoniego | Małopolski Szlak Winny | VLOG

Niedziela zaliczona i rodzinnie spędzona na Dniach Otwartych Winnic - Piwnice Antoniego, organizowane przez Małopolski Szlak Winny.
A Wam jak się udał ten piękny, słoneczny dzień na początku wakacji?

https://youtu.be/tLAc3IEm4xA

czwartek, 6 lipca 2017

Wolne? Jak ślimaka, mechanika życie.

Gdyby komuś przyszło na myśl, że w czasie gdy jedni goście wyjechali a kolejni jeszcze do nas nie dotarli i mam jeden dzień "WOLNEGO" spieszę z informacją, że owszem, mam wolne od kuchni i pichcenia i nawet nie chce mi się gotować dla domowników zbyt wiele.
Zaoszczędzoną chwilę czasu przeznaczam na rozwijanie zainteresowań mechanicznych :)

Nasz Nissan domagał się wymiany krzyżaków wału już od jakiegoś czasu i owszem- wymieniłem, ale tylko tył , bo czasu zabrakło, deszcz padał, a fura była niezbędnie potrzebna. Zachciało się auta z napędem na cztery buty, to i trzeba więcej czasu poświęcić na naprawy i konserwacje.


Dziś nadszedł ten dzień! Drugi wał został wyjęty i zregenerowany własnoręcznie przez Pana Robusia! Kiedyś takie rzeczy robiłem z przyjemnością, pamiętając co się dzieje, kiedy auto znajdzie się u zaprzyjaźnionego Pana Władzia-mechanika, który oczywiście, jak najbardziej, z pewnością...

- Będzie Pan zadowolonyyy...

 i mijają dni, potem tygodnie...miesiące, telefony, bieganie, nerwy...
Fury jak nie było, tak nie ma, bo ciągle stoi gdzieś nieopodal warsztatu, bo Pan Władzio ma pilniejszą robotę!

Przeżywałem takie akcje kilkukrotnie. Dwa razy Omega wylądowała u dobrego znajomego mechanika i łącznie spędziła na warsztacie pond rok!
Nasze pierwsze auto, nówka sztuka Polonez Caro, także spędził ponad trzy miechy na "warstacie".
Motocykl... ehhh, nie che mi się pisać i wymieniać.
Reasumując, stwierdziłem, że prościej i pewniej będzie własnoręcznie przy furmankach grzebać. Robota fajna, przyjemna, bardzo męska, ogólnie...haraszo..

Zadowolony byłem ze swojego postanowienia i swojej obsługi. Zawsze na czas, bez nerwów :)

Aż dziś leżę pod autem, nawet bez podnośnika, bo auto wysoko zawieszone, kręcę kluczem numer czternaście i taka myśl mnie naszła, że mi się już nie chce...
No nie chce mi się dłubać, bo to brudna, ciężka, niewdzięczna robota jest. "Stać mnie Platonka wypić" i nie muszę się taką robotą zajmować.

Kwinto mawiał że z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój.
Parafrazując słowa tego Wielkiego Kasiarza, mimo że chłopina postacią fikcyjną jest...
No nie che mi się już tego robić. Odczuwam właśnie zwiększone zapotrzebowanie na święty spokój.

Tylko może wynika to z faktu, że już zapomniałem jak to było użerać się, dzwonić, prosić...
Na pewno chwilowo mam spokój przy aucie. Może do następnego razu mi przejdzie.

Zmęczony, zadwolony, nieco rozkojarzony.. Robert.
Pozdrawiam.


środa, 28 czerwca 2017

Blog Forum Gdańsk. Jedziemy?

Nie wiem czy już pisałem o tym na blogu, ale na pewno na fejsie jest wzmianka o tym, że wybieramy się z Katarzyną do Gdańska na Blog Forum.
Jednakże, jako że wymagana jest rejestracja a organizatorzy zastrzegają sobie prawo do zaproszenia tylko wybranych twórców, czekamy z rezerwacją SZYBKIEGO POŁĄCZENIA i noclegu, do momentu otrzymania informacji o akceptacji naszego zgłoszenia.

No to czekam...


Pozdro.

czwartek, 22 czerwca 2017

Nawożenie winnicy | Saletra Wapniowa | Winnica #13

Po oprysku środkiem systemicznym przed kwitnieniem, pierwszym w tym roku, czas na zasilenie roślin saletrą wapniową.
Zrobiłem to nieco za późno, ale w sumie rośliny także różnie wchodzą w kwitnienie i owocowanie, a na pewno nie będą na mnie obrazone za ten zaledwie kilkudniowy poślizg ;)

#Winnica #Saletra #DomPachnacyZywica

https://youtu.be/pGz_DZZV6Yc

http://winnicakapitana.blogspot.com/ -link do bloga p. Piotra

środa, 21 czerwca 2017

Taki to ma Klawe Życie

Vlog numer...kolejny...nie chce mi się numerować. Zresztą i tak nikt tego nie czyta :p
 Ale gdyby ktoś jednak czytał, to jest to opowieść jakie to ciężkie jest moje życie... i okropne... i ... wogóle...jak to vlog ;p

#VLOG
https://youtu.be/XnxX1h3YKbM

sobota, 17 czerwca 2017

Uwielbiam kupować marchewkę!

Powiedz mi, co widzisz otwierając swoją lodówkę schodząc do kuchni tuż przed przygotowaniem obiadu?
Czarna dziurę? A może białą, bo pingwiny przecież zawsze zdążą zaświecić światło tuż po odchyleniu drzwi.
Czy ogarnia Cię CZARNA ROZPACZ i zniechęcenie, masz pustkę w głowie a jedynym pomysłem ukrywającym się gdzieś w zakamarkach jest - "a może dziś odmrożę pizzę z Biedronki"?



Jest i druga opcja. Masz tak jak ja masę pomysłów, nie koniecznie trafnych i godnych uwagi, nie koniecznie smacznych i rozluźnia Cię do tego stopnia że osuwasz się na kanapę, stwierdzenie - "mam restaurację, nie umiem zrobić kopytek"...
No tak, oglądam czasami Magdę G. i Jej kuchenne naprawy polskiego podziemia restauracyjnego. Co za ciekawi ludzie, jakie ekscytujące podejście do życia. Nie czerpię przyjemności z gotowania, nie mam podstawowych umiejętności, chęci i zapału, ale otworzę restaurację.

Ktoś mógłby powiedzieć:
- Ty także nie umiesz pisać, a bierzesz się za przekazywanie swoich myśli w ten sposób.
  Blog? Jaki blog, toż to zwykła grafomania!

Kto tak powie, kto?
Ale ja mam jakieś chęci, zapał, staram się w jakiś sposób doskonalić "warsztat" kogoś kto klepie w klawiaturę chcąc przekazać jakąś ulotną myśl . Podobnie z kuchnią i innymi rzeczami za które się biorę. Myślę że fajnie jest robić coś z pasją, zacięciem, próbą doskonalenia sie i doprowadzenia rzeczy do smacznego/dobrego/funkcjonalnego końca.


Ja KURWA naprawdę lubię kupować marchewkę! Seler także! Wybierać kawałki mięsa, kleić kopytka, czy zarabiać ciasto drożdżowe.
Oglądam z zainteresowaniem poczynania Pana Lorka z Koziarni. Nie jako idola, wzór, czy coś w ten deseń. Oglądam bo Chłop ma pomysł, zacięcie i chęci do wykonywania zadań. Stopniowo, agroturystyka, domowe żarcie, wino, cydry, sery, mięsko...teraz "Ogień"...taki restobar.

Chyba to jest coś, co ja także chciałbym robić. Pewnie że mam tyle pracy i brak czasu na setki spraw, brak hajsu powoduje stopowanie moich zapędów, ale spokojnie - nie od razu Kraków zbudowano!
Po maleńku browar się rozwija, winniczka, skill w nadzorowaniu drożdży nabywam, ludzie wyjeżdżający od nas w przytłaczającej większości zadowoleni nas opuszczają deklarując powrót.

Może na stare lata zostanę "Restauratorem" ale takim z prawdziwego zdarzenia, a nie tym "miszczom" wynajmującym sale na komunie, czy próbującym reperować nadszarpnięty budżet produkcją taniego żarcia po wysokich cenach.

A może w ogóle zajmę się czymś innym i zacznę...skakać na spadochronie i latać jak wiewiórka w wingsuicie ja Winiu?

Na razie kupuję marchewkę, na razie nie stać mnie na fanaberie ;p

A na obiad dziś kurki...duszone...własnoręcznie zbierane w lesie koło domu.
Do tego karkówka zmielona i podana z grzybami w formie kotlecików... Bo ja Panie mielone TYLKO z karkóweczki!



Pozdro!

Koziarnia - Agroturystyka Koziarnia
Ogień - RestoBar Ogień

środa, 24 maja 2017

Frykasy Kuchmistrza Czernieckiego | VLOG #26

Organizowany przez Małopolski Instytut Kultury  event "Frykasy wg. kuchmistrza Czernieckiego" w ramach Dni Dziedzictwa Kulturowego, na zamku Kmitów i Lubomirskich w Nowym Wiśniczu 21.05.2017

Prelekcję prowadzili Krakowski Makaroniarz, czyli Bartek Kieżun
Najedzeni Fest w osobie Magdy Wójcik.

Czynny udział, głównie ruszając szczękami i językami braliśmy my: Kasia, Robert, Kacper i Jagoda z Domu Pachnącego Żywicą
oraz Justyna reprezentująca bardziej lub mniej oficjalnie Para Na Życie
Daniel Browar Kazik 26
Jak to często bywa, nieco spóźnieni rozpoczęliśmy pobyt na Zamku w Wiśniczu od jego zwiedzania, z czego relacja pojawi się na blogu nieco później, po czym udaliśmy się do przyzamkowych zabudowań na "Frykasy". Prelekcje były trzy, oddzielone trzydziestominutowymi przerwami, które spędzaliśmy na dziecięcych konkursach, spacerach wokół zamku i sprzeczkach z ochroną ;)
W przyszłym roku także się zapiszemy! Tym razem zajmiemy cztery miejsca, żeby się nie tłumaczyć, że to dzieci, że na kolana - no źle zrobiłem, mogłem od razu dzieciaki uwzględnić.
Polecam.
Justyna, kiedy relacja z wydarzenia? Trzeba Danielowe foty wykorzystać w dobrym celu, a nie tylko do domowego albumiku.

Poprzednia relacja z Zamku w Wiśniczu, to rekonstrukcja bitwy pod Chocimiem:
http://www.dompachnacyzywica.pl/2017/01/zamek-wisnicz-rekonstrukcja-bitwy-pod.html


https://youtu.be/Tz9bJIeJ3qg

#MIK #DniDziedzictwa #ZamekWiśnicz #DomPachnacyZywica

Kuchnia w Wiśnickim Zamku.

Co robiła #PARPA w siedemnastym wieku ja się pytam? Kto rozwiązywał problemy alkoholowe książąt Lubomirskich na zamku w Wiśniczu​? Kufel na piwo takiej pojemności?
Z perspektywy piwowara domowego przewodnicy na wiśnickim zamku dysponują sporymi zasobami wiedzy, którą z chęcią przekazują w miejscu które kuchnią się zowie. Ponoć piwo słabe było i dlatego można po takim kufelku na główkę śmiało przyjmować.
I nikt nie wpadł na to żeby np. wymrozić jakąś beczułkę? Albo pogotować trochę dłużej, żeby ekstrakt podwyższyć i piwo "moc miało" ? Eeee... nie wierzę ;)
Zwykłe ochlaptusy, lenie i grubasy... nie chciało im się zadka ruszyć żeby kufel uzupełnić!
Ale zaraz, służba stała za plecami, gotowa uzupełnić na każde skinienie...
To tylko ochlaptusy...

#beer #beerstagram #piwo #selfie #copper #nowywiśnicz #zamekwwiśniczu #dąbrowica #bochnia #wieliczka #krakow #agroturystyka #DomPachnacyZywica

czwartek, 18 maja 2017

Polskie żarcie.

Tradycyjna kuchnia polska ponoć do najzdrowszych nie należy. Tak się mówi przedstawiając na fotach opasłe talerzyska wypełnione kopą ziemniaków okraszonych sosem, tłuszczem czy inna tam omastą.

A ja uważam, że lepiej takiego tradycyjnego kotlecika schabowego z kostką, z kapustą i ziemniaczkami w miłym towarzystwie, powolutku wszamać, niż nie jedną "zdrową" sałatkę z warzyw pędzonych w szklarniach, pryskanych przeciw grzybom, robactwu, błyszczących od wosku i konserwowanych siarką, w trakcie piętnastominutowej przerwy w  pracy, która z nerwów wykręca nam bebechy, a usta już bolą od przekleństw na szefa bydlaka.

Nie twierdzę, że moja propozycja jest fit, ale że roboty dużo nagle się fizycznej zrobiło w moim otoczeniu i nie bardzo jest komu ja wykonywać oprócz mnie - to na "zdrowym" jedzonku długo bym nie uciągnął chyba :)
I co by nie powiedzieć taki "chochlet" to jednak ma swój niepowtarzalny smak...mmmm...pycha!
A że tam trochę kalorii więcej? No kiedy ma mi się to odłożyć? Kiedy?
Nauczyliśmy się jeść dla smaku a nie dla zaspokojenia potrzeb energetycznych organizmu, to teraz narzekamy że kuchnia taka albo owaka, nikt nie spojrzy na to przez pryzmat swoich słabości i ułomności.
Wracam szlifować dechy, póki pogoda ładna. No i kotleta trzeba wypocić przecież :)

niedziela, 14 maja 2017

Smok Blog #7 | VLOG #25 | Dom Pachnący Żywicą

Smok Blog #7: Co dwie głowy, to nie jedna​
VLOG #25
Kraków 13.05.2017

Nie jest to relacja z imprezy, a jedynie luźne przemyślenia tuż po niej.

Prelegenci:
Pani Korektor · Ula Łupińska​
The Boobskie​
Tasteaway​

TrzyMinutyDlaPromocji:
Lifebranding​
Hartwork​
Hania Kępa-Szul​
Organizator:
Smok Blog - Krakowska Blogosfera​
Miejscówka:
BiznesLab​

https://youtu.be/UA8QeQmsYTY

#SmokBlog #BoobSKIE #TasteAway #PaniKOREKTOR #Przemyślenia #Vlog #Blog #Pieniądze #DomPachnacyZywica

Frykasy wg kuchmistrza Czernieckiego 21 maja 2017

Kurczę blaszka, mimo że mam poustawianego fejsa żeby mnie o takich akcjach informował, to ten wyświetla mi masę pierdół, zamiast dać cynk np. w kwestii wyświetlonej poniżej. Mam nadzieję, że uda się wejściówki zdobyć i powcinać siedemnastowieczne frykasy ;)

21 maja 2017 roku na zamku w Nowym Wiśniczu.
Widzimy się? 

A więcej ciekawych imprez, które jakoś średnio są reklamowane ( do mnie nic nie dotarło) można znaleźć na:
http://dnidziedzictwa.pl/program-2017/#_first_week

wtorek, 18 kwietnia 2017

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Majowy Długi Weekend

Drodzy moi mili, kochani...

Strasznie mnie cieszy, że telefon urywa się od zapytań o dostępność pokoi na tegoroczną Majówkę.Choć jakby na to spojrzeć z drugiej strony, to bezustannie muszę odbierać i informować, że niestety... ani to dla mnie przyjemne- niszczyć komuś plany i marzenia, a i czasu sporo schodzi...

Przysięgam - altana nie nadaje się do zamieszkania, strych niewykończony, a na namiot za zimno jeszcze. Kobiet i dzieci w jasyr nie biorę, ani w barterze nie przyjmuję.

Ogłaszam więc wszem i wobec że na majówkę...no nie uda się w tym roku już, ale dostępne są inne terminy, więc warto zawczasu zastanowić się i zadzwonić do mnie? Albo maila napisać?



Dla umilenia czasu spędzonego na czytanie tej informacji wkleję fotę czereśni która w końcu zakwitła i tulipanów odmiany której nazwy nie pamiętam, a które cieszą oko dużo wcześniej zanim pozostałe zaczynają myśleć o wypuszczeniu główek do słońca. ( czy kwiaty myślą? )


Latem, czyli w okresie WAKACJI ;) grusze zapowiadają że coś może się pojawić na ich delikatnych gałązkach.



Wiosna jest fajowa!
Pozdrawiam.

niedziela, 26 marca 2017

Ogród #8 | Rozsady | Pomidory | Wiosna 2017 | Dom Pachnący Żywicą

Sieję nasiona na rozsady pomidorów i papryki. Później przygotuję jeszcze arbuzy, jarmuż, melony, ogórki...
#Ogród #Rozsady #Siew #MydłoStacja #DomPachnacyZywica
W charakterze partnera kanału Youtube występuje MYDŁO STACJA
 https://youtu.be/fciv-PZp4WY

piątek, 10 marca 2017

IEM 2017 |StarCraft|CSGO|Hardwell|VLOG #23| ReUPload

Tak zapamiętaliśmy nasz wypad na Intel Extreme Masters 2017 Spodek Katowice.
Enjoy.

Kacper i Robert.

#IEM #Starcraft #CSGO #Hardwell #Katowice #Kraków #Bochnia #DomPachnacyZywica

https://youtu.be/MzFqwqrj76o

https://www.youtube.com/user/MrKaPekPlayGames strona Kacpra
-- Nowa wersja filmu --

czwartek, 9 marca 2017

Wyprawa po dziką różę | VLOG #22

Jak Rumcajs z Hanką..aa to nie ta bajka.
Jak Robert owoce do lasu poszedł zbierać. Z kamerą. :)

#VLOG #Las #Owoce #DzikaRoza #DomPachnacyZywica
https://youtu.be/QNZLXKW2jYsR



piątek, 3 marca 2017

IEM Katowice 2017,Spodek, CSGO, PKP, KOLEO

Szybki wpis i trochę chaotyczny pewnie, bo podjarany jestem zajściem tym.

Kupiliśmy bilety na Intel Extreme Masters 2017. Ci z Was, którzy interesują sie E-Sportem wiedzą, że w tym roku nabycie tego biletu graniczyło z cudem.



Walki do jakich dochodziło w Empikach, TicketPro i innych miejscach oferujących wejściówki wydawały się zupełnie nierealne. Ja sam nie zdawałem sobie sprawy jaką popularnością cieszy się ta impreza, dopóki Kacper nie zażyczył sobie wziąć w niej udziału. Ciekawostką jest to, że wejść  może każdy nie ponosząc żadnych kosztów. Wejściówka jest dla tych, którzy chcą wejść szybciej, na pewno, wcześniej...

Mamy je...Dwie sztuki...Obiekt westchnień nie jednego gracza w CeeSa GO.

Mieliśmy jechać samochodem naszym ukochanym. Nawet przegląd techniczny zrobiłem wcześniej, żeby lipy nie było..że cośtam...

No i wyszła lipa, z krzyżakami wału. A że to 4x4, to wały są dwa i oba krzyżaki się tłuką i "nie jedź Pan nigdzie daleko, bo strach...", to pomyślałem że niegrzecznie jest nie posłuchać chłopa co po uszy w śrubkach, smarach i nakrętkach siedzi, dodatkowo rajdy 4x4 wyssał z mlekiem matki i ryzykować podróż z możliwością niedotarcia do celu.
No by mnie Kacper zajeb... chyba (pewnie we śnie, ale jednak życia szkoda).

No to szukam połączenia jakiegoś z Katowicami i gdzie ten Spodek, daleko to od dworca? Ja kiedyś w Zagłębiu mieszkałem, to niby mi obce nie jest to wszystko, jednak przez lata jazdy wszędzie samochodem zmienia się bardzo perspektywa, człowiek inaczej drogę kalkuluje i rozważa możliwość dojazdu innymi środkami, trasami...

Się maksymalnie zajebiście zdziwiłem bo mam bilety za ...uwaga 21 PLN dla mnie i syna z Bochni do Katowic, a od dworca do spodka 10 minut drogi pieszo. No masakra. Odpocznę sobie w pociągu, na luziku, nawet piwa będę mógł się napić jeśli zechcę! Za taki CebuloHajs malutko-niewielki!


Samych fajnych rzeczy się dowiedziałem dziś, o kolei, cenach, kupowaniu online biletów taniej niż w kasie dzięki KOLEO, wyszukiwaniu odpowiadających mi połączeń w mgnieniu oka.
http://KOLEO.pl
I choć strona nie współpracuje ze wszystkimi przewoźnikami, to bez problemu podaje pasujące zestawy połączeń.

No nie, jednak przesadziłem. Po pierwsze ja nie jestem fanem E-sportu i zasadniczo gówno mnie obchodzi to co tam się będzie odcyrtalać, a po drugie te zasrane krzyżaki mam do wymiany w aucie...cholera!

Może choć jakieś fajne rzeczy dla takich kolesi jak ja także się tam znajdą? Nie omieszkam o tym wklepać w Pamiętniczku. A może jakiegoś Vloga pykniemy? I oglądalność wzrośnie na kanale masakrycznie? Trzeba dobre aspekty zauważać, a nie zamartwiać się na zapas ;)

Pozdro!

Kacper mnie prosił żeby dopisać,że szkoda że Virtusi nie wyszli z grupy (Virtus.Pro -taki gang giercmanów) to dopisuję, choć mi akurat koło dzyndzla.... ;) No dobra, DOBRA. SZKODA!

#IEM #IntelExtremeMasters #Spodek #Katowice #PKP #KOLEO

poniedziałek, 20 lutego 2017

Biegam, biegam...

Biegam nadal. Jak w wojsku, przez pola, w ciężkich butach, czapce i zimowej kurtce.

I choć trzewia przewracają się na lewą stronę wypluwając swą zawartość, stopy bolą jakby je ktoś rozrywał, a w głowie huczy myśl, że długość naszego życia liczona jest liczbą oddechów.... 


Czuję się lepiej, mimo że moje życie będzie trwało krócej :)


bieganie
 

#zdrowie #bieganie #run #running #bochnia #dąbrowica #wieliczka #krakow #DomPachnacyZywica