Jak remont centrum Krakowa może wpłynąć na dania powstające w mojej kuchni.
Kasia musi teraz dymać kilometry, bo busy nie lądują już przy galerii,
dlatego wraca późno do domu. No i co ja mam Jej podać? Schabowego z
kapustą? Jak biedna po 18 do domu dociera?
No trzeba coś w miarę lekkiego ale wystarczająco sycącego stworzyć.
A ogród zaprasza kolorami do czerpania z jego bogactw.
To czerpię... ;)
Pomidory super mega hiper BIO, prosto z krzewu, takież same ogórki i groszek. Sałata lodowa w sosie słodko-kwaśno-ostrym, biała cebula, kiełbaski i bagietka- ze sklepu.
Teraz częściej tak będziemy jadać, bo warzywnik wypluwa masę pyszności jednocześnie. A ślinka cieknie :)
środa, 9 sierpnia 2017
piątek, 4 sierpnia 2017
Winnica #15 Ciecz Bordoska / Burgundzka
Z cyklu "Chemia na winnicy", dziś rośliny doraźnie opryskane zostaną przeciwko mączniakowi rzekomemu.
Czas utrzymywania się oprysku to około 2-3 tygodnie.
Ciecz burgundzka zasadniczo różni się od Bordoskiej użyciem sody zamiast wapna, co jest o tyle korzystniejsze, że grudki wapna nie zatykają dyszy opryskiwacza.
Ciecz BURGUNDZKA
100 g Siarczan Miedzi
105 g Soda
10 litrów Wody (GORĄCEJ!)
Mydło potasowe, płyn do naczyń,...
https://youtu.be/APjvSXPLv2o
Za Wikipedią:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ciecz_bordoska
Czas utrzymywania się oprysku to około 2-3 tygodnie.
Ciecz burgundzka zasadniczo różni się od Bordoskiej użyciem sody zamiast wapna, co jest o tyle korzystniejsze, że grudki wapna nie zatykają dyszy opryskiwacza.
Ciecz BURGUNDZKA
100 g Siarczan Miedzi
105 g Soda
10 litrów Wody (GORĄCEJ!)
Mydło potasowe, płyn do naczyń,...
https://youtu.be/APjvSXPLv2o
Za Wikipedią:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ciecz_bordoska
środa, 2 sierpnia 2017
Jarmuż droższy niż wołowina ;p
Leżę sobie i przeglądam, jak każdy szanujący się młodzieniaszek fejsa na fejsie na smartfonie i fejs dzięki swej przenikliwości ogromnej, leczy mnie rolnika małorolnego (w sumie to nie jestem rolnikiem wcale) ukierunkowanymi na mnie reklamami.
Co więc się mym oczom przedstawia z ekranu rzeczonego smartfona?
Ano wylewają się foty bio i eko warzyw i owoców...i ceny podane, i adresy, i sklepy...
To ja jestem na pewno prawidłowym targetem? Przecież ja to mam po kosztach robocizny własnej w ogródku, do którego na boso sobie wychadzam w czasie gotowania obiadu, czy tam innego śniadania...
Ale dzięki tym właśnie ukierunkowanym reklamom za grube hajsy, wydawane przez speców od soszjal medjów mądrzących się po różnych grupach, a jakże, fejsbukowych, dowiedziałem się ile kosztuje eko jarmuż, dla którego ostatnio szukałem w pocie czoła zastosowania, bo obrodził tego dziwnego roku ponad miarę.
Otóż kilogram tej roślinki kosztuje 32 peeleny. Za wołowinę płacę mniej, a jest ona traktowana jako "drogie" mięso.
Następnym razem jak będę kupował pręgę albo łopatkę na hamburgery będę mógł uśmiechnąć się z przekąsem płacąc w kasie.
Drogie rzeczy to ja Panie mam w ogródku...
Pozdro!
https://youtu.be/105GcCIVGTs
Co więc się mym oczom przedstawia z ekranu rzeczonego smartfona?
Ano wylewają się foty bio i eko warzyw i owoców...i ceny podane, i adresy, i sklepy...
To ja jestem na pewno prawidłowym targetem? Przecież ja to mam po kosztach robocizny własnej w ogródku, do którego na boso sobie wychadzam w czasie gotowania obiadu, czy tam innego śniadania...
Ale dzięki tym właśnie ukierunkowanym reklamom za grube hajsy, wydawane przez speców od soszjal medjów mądrzących się po różnych grupach, a jakże, fejsbukowych, dowiedziałem się ile kosztuje eko jarmuż, dla którego ostatnio szukałem w pocie czoła zastosowania, bo obrodził tego dziwnego roku ponad miarę.
Otóż kilogram tej roślinki kosztuje 32 peeleny. Za wołowinę płacę mniej, a jest ona traktowana jako "drogie" mięso.
Następnym razem jak będę kupował pręgę albo łopatkę na hamburgery będę mógł uśmiechnąć się z przekąsem płacąc w kasie.
Drogie rzeczy to ja Panie mam w ogródku...
Pozdro!
https://youtu.be/105GcCIVGTs
Na grzyby? 2017
Jak zapewne wielu z Was, wybrałem się na przeszpiegi do lasu, żeby sprawdzić czy już jakieś maluchy zaczynają wyściubiać noski poza pierzynki z mchów i paproci.
W końcu i słońce i deszcze pojawiają się w całej Polsce.
Chyba tej wody ciągle u mnie zbyt mało leje się z nieba. Są tego jednak i dobre strony, można się poopalać, pogrzać stare kości w słońcu, znaleźć cudzy telefon dzwoniący pośród traw... ;)
https://youtu.be/EjGqn2JHb9g
W końcu i słońce i deszcze pojawiają się w całej Polsce.
Chyba tej wody ciągle u mnie zbyt mało leje się z nieba. Są tego jednak i dobre strony, można się poopalać, pogrzać stare kości w słońcu, znaleźć cudzy telefon dzwoniący pośród traw... ;)
https://youtu.be/EjGqn2JHb9g
Subskrybuj:
Posty (Atom)
