piątek, 10 lutego 2017

Placki ziemniaczane.

Proszę Państwa, cóż to za świetny smak prawie narodowej naszej potrawy, której mało komu chce się przygotowywać.
Widziałem nawet dla leniuchów wersje w proszku! Mojej Kaśce zdarzy się takie cudo kupić.
A to takie proste danie. Sprawdza się zarówno jako samodzielne danie, z dodatkiem kwaśnej śmietany (kto tak je? ja nie cierpię), posypane cukrem (moje smaki dzieciństwa, uwielbiam), oraz jako dodatek lądując na talerzu z gulaszem albo pieczarkowym sosem!

placki ziemniaczane przepis


Przepis:
Wystarczy obrać kilka ziemniaków, umyć,osuszyć, zetrzeć na grubych lub cienkich oczkach tarki, przesypać odrobiną soli, wrzucić na durszlak i poczekać aż odcieknie woda.
Odstaną wodę wylać, a zebraną na dnie skrobię bielutką jak śnieg dodać do ziemniaków.

Pro TIP: jeśli lubicie bardzo chrupiące placki to warto zetrzeć ziemniaki na dużych oczkach i dodać więcej mąki ziemniaczanej do masy.

Zetrzeć sporą cebulę, dosypać dwie łyżki mąki pszennej i wbić kurze jajo. Dosolić do smaku, dopieprzyć (komu? ;)), wlać na patelnię olej rzepakowy, porządnie rozgrzać i łyżką wrzucać masę.

Formować małe, średnie, bądź ogromne placuchy -jak kto woli.

No uwieeeelbiam! I polecam!

Robuś

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza