poniedziałek, 28 listopada 2016

Pstrąg Łososiowy..w lodówce..

Dostałem pstrąga łososiowego wczoraj. Z Krakowa przywieziony.
Co otworzyłem drzwi lodówki, to przyciągał mój wzrok No musiałem..musssiałem gagatka przyrządzić, bo chyba by mi jęzor wlazł do....

Wymyłem, wysuszyłem, pociąłem w paski, oprószyłem zielonym pieprzem, otartą skórką limonki, nie nie, żadnej soli! Odrobina mąki i na rozgrzaną, skropioną olejem patelnię.
Pstrąg łososiowy z zielonym pieprzem i otartą skórką limonki.

 W międzyczasie ćwiartki z wyszorowanych ziemniaków trafiły do frytownicy. Ostatnio coraz rzadziej robię tradycyjne frytki. Jakoś tak zasmakowały nam  przyrumienione ziemniaczki ze skórka.
Na nich oczywiście ląduje sól i z tego powodu nie dodawałem jej do ryby.

Surówki...
Moim "wyuczonym" smakiem, kultywowanym w naszej rodzinie od wielu lat , jest zestaw ryba- kiszona kapusta. Szybciutko przyniosłem z piwnicy wiadro własnoręcznie ukiszonej kapuchy, o której możecie dowiedzieć się więcej  z TEGO LINKA.
Do tego starta marchew, cebula pokrojona w drobną kosteczkę, sól, cukier, olej, pieprz. Jest pyszna.
Na talerzu wylądowały także pikle ogórkowe, które robiłem w tym roku pierwszy raz z DOJRZAŁYCH ogórków gruntowych - pojawią się niebawem na blogu-  oraz sałatka z zielonych pomidorów, której przepis już daaawno temu zamieszczałem TUTAJ.
Pstrąg łososiowy na talerzu w towarzystwie ziemniaków,surówki z kiszonej kapusty, pikli i zielonych pomidorów.


Delikatna ryba, z wyrazistymi ziemniakami, słodkimi piklami i kwaśna kapustą...mmmniammmm...

Serdecznie polecam
Robert z Domu Pachnącego Żywicą.

#Pstrąg #Kapusta #Obiad #DomPachnacyZywica

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza