piątek, 9 marca 2018

Suszona wołowina

Robię suszoną wołowinę w dwóch różnych marynatach. Jedna z nich bardziej standardowa, na bazie sosu barbecue i mieszanki przypraw gyros, druga na bazie jogurtu naturalnego i mieszanki ziół zwanej transylwańską.



https://youtu.be/tlNrM1-Il40  - link do filmu

Przepis:
300g chudej wołowiny (tutaj udziec)
120g sosu barbecue
2 łyżeczki przyprawy gyros
1 łyżeczka soli
2 łyżeczki cukru

Przepis 2:
300g chudej wołowiny
1 mały pojemnik jogurtu naturalnego
2 łyżeczki mieszanki ziół transylwańskich
1 łyżeczka soli
3 łyżeczki cukru

Suszenie
Około 4h w temp 50-60 stopni, następnie 10h w temp pokojowej.

wtorek, 6 marca 2018

Rany co się działo na IEM !

Dzięki uprzejmości Pewnych Osób udało nam się ogarnąć dwie trzydniowe wejściówki na tegoroczny IEM
I choć mnie tam szczerze mówiąc "Granie W Gry" średnio interesuje, to czego nie robi się dla dorastających dzieciaków. Tak więc ...godzina piąta, minut trzydzieści...aaa to piosenka nie na taką okazję..

Byliśmy więc w Katowicach na Intel Extreme Masters 2018

https://youtu.be/zvvsXyQDMoc

Muzyka:
Royal
https://soundcloud.com/royalisdead/love-lead

piątek, 2 marca 2018

Wędzony ser typu włoskiego.

Do zrobienia takiego słonego, wędzonego sera potrzebujemy:
Cztery serki typu Capri.
Dwa litry solanki 8% (czyli 80g soli na 1l wody)
24 godziny macerowania w temp do 14 stopni Celsjusza.

Osuszyć i włożyć do wędzarni.
Można także wcześniej obtoczyć serki w przyprawach lub ziołach.
Można także użyć w kuchni bez wędzenia.

https://youtu.be/R_KbqlU52H8

poniedziałek, 26 lutego 2018

Szybki sernik. Blitz sernik.

Moja Kasia nie przepada za pieczeniem ciast. Jest to prawda znana wszem i wobec, nie ma więc co ukrywać tego faktu także i tutaj.
Jest jednak jedno ciasto, które robi stale, od pradziejów naszej  rodziny, zawsze się udaje, wszystkim smakuje i szybko znika.
No i robi się je błyskawicznie, stąd też bierze się jego nazwa.


Przepis dostała od koleżanki z Niemiec w roku 2004 i do tej pory służy Kasi jako ściągawka w trakcie "produkcji".
To ta sama kartka wydrukowana na drukarce której już dawno nie ma, 21 września 2004 roku :)


Przepis:
3 jajka
125g masła
250g cukru
1kg serka homogenizowanego chudego
75g kaszy manny (grysik)
1 opakowanie budyniu waniliowego
szczypta soli

Kuchenkę rozgrzać do 175 stopni.
Jajka rozdzielić.
Masło, żółtka i 200g cukru utrzeć .
Serek, grysik, budyń i szczyptę soli dodać do masy i dalej ucierać.
Białka z resztą cukru (50g) ubić i dodać do masy, mieszając już tylko delikatnie łyżką (nie miksować).
Całość wlać do formy wysmarowanej masłem (my używamy silikonowej) i piec 70 minut.
Na koniec można posypać cukrem pudrem, ale jak ciasto będzie już zimne.

W sumie to zjadłbym kawałek. Trzeba by Kasi przypomnieć o przepisie...